Banishers: Ghosts of New Eden
Banishers. Jakby to było po polsku? „Odganiacze”? „Wyganiacze”? „Wypędzacze”? Cóż, nie brzmi to tak fajnie jak „wiedźmin” i jego angielski odpowiednik. Może to kwestia kierunku tłumaczenia albo umiejętności tłumacza? Ale nic to, bowiem sama gra też nie jest tak dopracowana, jak dzieło CDPR, a mimo to szkoda byłoby, gdybyście przeszli … Więcej












