Dynamiczny poziom trudności w grach

Pierwszy Crash Bandicoot był dosyć wymagającą platformówką. Choć jeszcze parę lat temu przypuszczałem, że jej twórcami kierował niczym nieskrępowany sadyzm, Naughty Dog dorzuciło do gry kilka ułatwień. Kiedy „zatniemy” się na danym etapie, otrzymamy dodatkowy punkt zdrowia, a czasami zwykła skrzynka zamieni się w checkpointa. To niemal tak, jakby game designer … Więcej

Call of Duty: Modern Warfare II (singleplayer)

Według słów Ulyssesa Granta albo przekazu dowolnego intra z serii Fallout „Wojna… wojna nigdy się nie zmienia”. To jakże trafne stwierdzenie dobrze wpasowuje się w główny cykl Call of Duty i można by rzec – Modern Warfare nigdy się nie zmienia, nieustannie przyciągając tłumy. Jest niezawodny niczym Kałach, strzela z … Więcej

Halo 3: ODST

Seria Halo zawsze miała wyjątkowy klimat. Ten kosmiczny FPS nieustannie dawał wrażenie uczestnictwa w czymś wielkim, nawet jeśli na ekranie pozornie nie działo się nic spektakularnego. Jako superżołnierz o nadludzkich zdolnościach kasowaliśmy zastępy obcych, aby uratować cały kosmos przed zagładą. Heroiczna walka, jasno nakreślona (acz czasami nieprosta) historia oraz wesoła rozpierducha … Więcej

Singleplayer, którego się nie zapomina

Każdy szanujący się gracz z pewnością miał do czynienia z Złotą Piątką na Pegasusa, jako tej idealnej kompilacji gier Codemasters zapakowane w żółty kartridż, którego nie trzeba było przedmuchiwać, aby zadziałał, w porównaniu do „ruskich” przeróbek. Osoba posiadająca „Golden Five” automatycznie wskakiwała na wyższy level wśród znajomych, zarówno pod względem … Więcej