Cross News #1-15 grudnia 2025 roku
Ostatni okres w giereczkowie zdominowała impreza króla czipsów. Nie można jednak odmówić Keighleyowi, że z uwagi na upadek E3 to właśnie organizowana przez niego ceremonia rozdania nagród stanowi największą faktyczną imprezę, na której zapowiadane są coraz to nowe produkcje. Popatrzmy więc, czym zostaliśmy zaskoczeni w tym roku. Zapraszamy do podsumowania Cross News!
The Game Awards 2025
11 grudnia odbyło się rozdanie nagród The Game Awards. Nazywana nieco na wyrost „growymi Oscarami” impreza (Oscary nie składają się bowiem w 90% z reklam) stanowi jednak swojego rodzaju uhonorowanie najlepszych produkcji w danym roku oraz możliwością zaprezentowania nadchodzących produkcji (jeśli oczywiście wysupła się milion „zielonych” za czas antenowy).
W tym roku, jak zresztą za chwilę zobaczycie, ceremonię całkowicie zdominowała produkcja Sandfall Interactive, Clair Obscur: Expedition 33, czyli dzieło garstki zapaleńców (tak, garstki – outsourcing części usług się nie liczy; jeśli by tak było, to w takim razie tytułujcie mnie współtwórcą Pillars of Eternity, gdzie figuruję w creditsach. Co prawda mój wkład w grę był śladowy, ale co za różnica, prawda?). W sieci oczywiście rozgorzały dyskusje nad zasadnością nagradzania gry w każdej kategorii.
Myślę jednak, że wynika to z niewiedzy – najlepsze kierownictwo artystyczne nie oznacza najlepszej grafiki. Najlepsza narracja zawsze będzie lepsza w oryginalnym tytule, niż w jakimkolwiek sequelu. Najlepszy RPG to niekoniecznie taki, który jest rozbudowany do tego stopnia, że staje się mało przystępny dla niedzielnego gracza, który mógłby się od niego odbić dość szybko i spisać go na straty.
Przede wszystkim jednak myślę, że sukces CO:E33 powinien pokazać wszystkim – i to drugi rok z rzędu, jeśli chodzi o TGA – że warto czasami zainwestować w grę, która nie tylko ma być dobra fabularnie i technicznie, ale potrafi też dać graczom frajdę, niezależnie od tego, jaki gatunek na co dzień preferują.
Gra Roku: Clair Obscur: Expedition 33
Najlepsza reżyseria: Clair Obscur: Expedition 33
Najlepsza narracja: Clair Obscur: Expedition 33
Najlepsze kierownictwo artystyczne: Clair Obscur: Expedition 33
Najlepsza oprawa muzyczna: Lorien Testard, Clair Obscur: Expedition 33
Najlepsze udźwiękowienie: Battlefield 6
Najlepszy występ: Jennifer English, Clair Obscur: Expedition 33
Innowacje w dostępności: Doom: Mroczne Wieki
Gra na ważny temat: South of Midnight
Najlepsza wspierana gra: No Man’s Sky
Najlepsze wsparcie społeczności: Baldur’s Gate 3
Najlepsza gra indie: Clair Obscur: Expedition 33
Najlepszy debiut indie: Clair Obscur: Expedition 33
Najlepsza gra mobilna: Umamusume: Pretty Derby
Najlepsza gra VR/AR: The Midnight Walk
Najlepsza gra akcji: Hades II
Najlepsza przygodówka akcji: Hollow Knight: Silksong
Najlepsze RPG: Clair Obscur: Expedition 33
Najlepsza bijatyka: Fatal Fury: City of the Wolves
Najlepsza gra familijna: Donkey Kong Bananza
Najlepsza symulacja: Final Fantasy Tactics: The Ivalice Chronicles
Najlepsza ścigałka/gra sportowa: Mario Kart World
Najlepszy multiplayer: ARC Raiders
Najlepsza adaptacja: The Last of Us
Najbardziej oczekiwana gra: Grand Theft Auto VI
Twórca internetowy: MoistCr1TiKaL
Najlepsza gra e-sportowa: Counter-Strike 2
Najlepszy atleta e-sportowy: Chovy
Najlepsza drużyna e-sportowa: Team Vitality, Counter-Strike 2
CZYTAJ WIĘCEJ
Nasze recenzje:
The Alters | Battlefield 6 Singleplayer | Ghost of Yōtei | Doom: The Dark Ages | Monster Hunter Wilds | Two Point Museum
Nasze felietony:
Assassin’s Creed Shadows – w morzu nudy i przeciętności
Silent Hill f – znowu w życiu mi nie wyszło
A teraz blok reklamowy
Jak wspomniałem wcześniej, TGA to możliwość zaprezentowania nadchodzących (w bliższej lub bardzo mocno dalekiej przyszłości) tytułów. Przyjrzymy się kilku z nich, bowiem impreza trwała kilka godzin (jak możecie zobaczyć powyżej), ale skupimy się na tych najciekawszych.
The Free Shepherd
Gra o, na to wygląda, border collie ganiającym za stadkami owieczek. Jak określił to jeden z moich znajomych, „wygląda to jak Dog Stranding” i muszę przyznać, że brzmi to dość trafnie. Premiera, niestety, dopiero w 2027 roku.
Pragmata
Od wieków zapowiadana gra Capcomu wreszcie doczeka się premiery – i to już wkrótce, bo 24 kwietnia przyszłego roku. Demo jest już dostępne na Steam, warto więc przekonać się, czy ten specyficzny miks gatunków przypadnie Wam do gustu.
Bradley the Badger
Przypominająca nieco stylistyką – i tytułem – Crasha Bandicoota, jednakże znacznie bardziej rozbudowanym gameplayem. Trailer wskazuje na potencjalne metanarracyjne zabawy, więc, kto wie – może wyjdzie z tego coś ciekawego?
Star Wars: Fate of the Old Republic
Szczęście marki Gwiezdnych Wojen jeśli chodzi o gry zdaje się działać raczej w kratkę. Niby istnieje seria Jedi od EA, niby jest tez Outlaws od Ubisoftu, ale z drugiej strony remake KOTOR-a zaginął w mroku dziejów, a razem z nim Eclipse od Quantic Dream. Tym razem pojawia się kolejny zawodnik – RPG dla pojedynczego gracza od Caseya Hudsona, czyli współtwórcy oryginalnego KOTOR-a, jak również trylogii Mass Effect. Data premiery pozostaje nieznana, choć Hudson twierdzi, że zagramy na pewno przed 2030 rokiem, ponieważ „młodszy się nie robi”.
Divinity
Najnowsza produkcja Larian Studios, twórców Baldur’s Gate 3. To właśnie Divinity stanowiło rozwiązanie zagadki statui, nad którą tak debatował w ostatnim czasie internet. Gra nie jest kontynuacją serii Original Sin, stanowi natomiast produkcję osadzoną w tym świecie. Po BG3 myślę, że studio ma u wielu graczy ogromny kredyt zaufania.
Ontos
Prosto od twórców serii Amensia. Przygodówka FPP z podejrzanymi eksperymentami i kwestionowaniem rzeczywistości w tle. Czyżby duchowy spadkobierca SOMA? Przekonamy się już niedługo – premiera w 2026 roku.
Resident Evil: Requiem
Nadchodząca w lutym dziewiąta duża odsłona cyklu odkrywa karty – tak, powróci w niej Leon Kennedy. Jak ujawnia Capcom, gra stanowić będzie swoisty miks dotychczasowych rozwiązań cyklu. Historia podzielona ma być mniej więcej po równo między Grace a Leonem, przy czym w jej przypadku mamy mieć do czynienia z rasowym horrorem, natomiast Leonowi ma być bliżej do rozgrywki z RE4.
Exodus
Gra od Wizards of the Coast. Zdaje się, że chcą zdywersyfikować swoje portfolio, stawiając tym razem na RPG-a w klmatach science fiction. W ekipie scenarzysta Mass Effect 1-2, Drew Kapryshyn (czyżby, biorąc pod uwagę także Fate of the Old Republic, alumni Bioware spełniali się w innych miejscach?). Premiera w 2027 roku.
Control Resonant
Zapowiadana jeszcze w DLC The Lake House do Alana Wake’a II kontynuacja Control, która zdaje się odbijać w nieco inne rejony od poprzedniczki w zakresie rozgrywki. Premiera już w przyszłym roku. Swoją drogą, co z remakami Max Payne 1 i 2?
Gang of Dragon
Gra współtwórcy serii Yakuza, jeśli nie jest to oczywiste po tytule. Chciałoby się napisać coś więcej, ale zwiastun CGI i brak daty raczej nie zwiastują rychłej premiery. Trzeba czekać.
Tomb Raider: Legacy of Atlantis
Drugi już remake pierwszej części Tomb Raidera, a także pierwsza „duża” odsłona serii od siedmiu lat. Ma to być swego rodzaju nowoczesne spojrzenie na klasyczną odsłonę serii. Co ciekawe, nad tytułem nie pracuje wyłącznie Crystal Dynamics (dotychczasowi twórcy serii od czasu Legend), lecz także polskie studio Flying Wild Hog, twórcy Shadow Warrior. Premiera w przyszłym roku.
Tomb Raider: Catalyst
Jak wracać, to z przytupem, co nie? W ciągu najbliższych dwóch lat dostaniemy nie jedną, lecz dwie gry z Larą Croft w roli głównej. Catalyst to zupełnie nowa odsłona serii, osadzona już po wydarzeniach z Underworld, a miejscem akcji mają być Indie. Choć data premiery to 2027 rok, fani pięknej pani archeolog, dzięki Legacy of Atlantis, na pewno będą mieli co robić.
Diablo IV: Lord of Hatred
Nowe DLC, które zadebiutuje 28 kwietnia 2026 roku, ale jeśli złożysz preorder, od razu będziesz mógł zagrać klasą paladyna, której zabrakło na premierę dwa lata temu. Przy okazji: słyszeliście, że twórcy Clair Obscur: Expedition 33 udostępnili DLC z zupełnie nowym regionem dla graczy zupełnie za darmo w ramach podziękowania za wsparcie ich gry?
007: First Light
IO Interactive stawia na młodego Bonda i origin story brytyjskiego agenta (bo Bond potrzebuje przecież lepszego originu niż Casino Royale), ścigającego przeciwników w zawrotnych 60km/h, żeby Glacier Engine nie wysadził konsoli, oraz odstrzeliwał wrogów w wybuchającym w 15fps samolocie. Wyzłośliwiam się, w końcu gra wciąż powstaje? Może i tak, ale nie wydaje wam się dziwne, że ktokolwiek uznał to za najlepszy sposób na pokazywanie gry publicznie w takim stanie podczas State of Play? Dobra, postaram się przestać.
Na TGA zaprezentowano zwiastun z głównym wrogiem, w którego wciela się Lenny Kravitz i który wygląda tak, jakby go wyrwano z Dead Island 2. Naprawdę chciałbym móc podejść do tej gry inaczej, niż do jakiegoś potencjalnego mema, ale twórcy tego nie ułatwiają.
Total War: Warhammer 40K
Brak daty premiery, ale myślę, że fani Total War, a także uniwersum Warhammer (szczególnie, że na pewno przybyło ich od czasu Space Marine 2 – tak, wiem, inne gatunki, ale uniwersum to samo) mają na co czekać.
Ace Combat 8: Wings of Thieve
Powrót serii latadeł, która zawita na dyskach konsol oraz PC już w 2026 roku.
Highguard
Pewnie nawet bym o tej grze nie wspomniał – ani to jakaś ciekawa nowa zapowiedź, ani nowy zwiastun większej serii – jednak włodarze TGA uznali, że to właśnie tą grą należało zwieńczyć ceremonię. Produkcja od byłych twórców Apex Legends i Titanfalla ma być połączeniem typowej strzelaniny z fantastyką. Premiera 26 stycznia 2026, a gra wydana będzie w modelu free-to-play. Pytanie, jak długo się utrzyma. Pytanie drugie, czemu tak istotnego miejsca na zwiastun nie dostały ciekawsze zapowiedzi, ale to już widocznie słodka tajemnica Keighleya.
To wszystko na dziś.
Zapraszamy do kolejnego podsumowania Cross News!












